28/09/2024
Dietetyka często kojarzona jest z przymusem stosowania się do ustalonych jadłospisów, w celu uregulowania właściwej masy ciała lub rzadziej wyeliminowania produktów nietolerowanych przez organizm. Utrzymanie kontroli bywa trudne, a jeśli uda się skutecznie zakończyć redukcję, to pojawiają się powroty do starych, utartych schematów żywieniowych i związane z nimi nawroty zgubionej wagi, niejednokrotnie z nadmiarem. Wówczas odczuwane jest zniechęcenie, frustracja, zwątpienie.
Okazuje się, że problemy z wagą to jedynie kolejny objaw zaburzeń zdrowotnych organizmu na bardzo wielu poziomach, również w sferze mentalnej. Tymi zagadnieniami zaczęła zajmować się PSYCHODIETETYKA - dziedzina łącząca wiedzę o zdrowym odżywianiu, składzie produktów odżywczych i jego wpływie na organizm oraz elementy z fizjologii, biochemii, psychologii, ...
Wszystko, co dzieje się w naszym najbliższym otoczeniu, a zwłaszcza wewnątrz nas, zaczyna się w naszych głowach. Swoje zdrowie, samopoczucie i funkcjonowanie możemy sami kontrolować dzięki odpowiedniemu sterowaniu myślami, emocjami, interpretacjami zaistniałych sytuacji, a w konsekwencji zachowaniem i podejmowaniem odpowiednich decyzji (również tych żywieniowych). Najtrudniejszym, pierwszym krokiem jest CHĘĆ podjęcia stałej zmiany w życiu i głęboka wiara w to, że się uda, nie zważając na możliwe niepowodzenia, ale wyciągając z nich lekcje. W celu uzyskania dokładniejszych i spersonalizowanych wskazówek warto udać się do doradcy specjalizującego się w psychodietetyce oraz rozwoju mentalnym.
Natomiast w zakresie zależności między umysłem, a odżywianiem, wśród zauważalnych problemów można wymienić: traktowanie jedzenia, jako formy pocieszania się lub nagradzania, czy podejście zero-jedynkowe do przestrzegania diety - jak zdarzyło się zjedzenie czegoś poza jadłospisem, to następuje rezygnacja. Są to sytuacje pogłębiające zaburzenia odżywiania. Kolejnym aspektem szkodliwym dla umysłu są sztuczne dodatki oraz szkodliwe tłuszcze utwardzone (typu trans) i ogromne ilości cukru występujące w żywności wysokoprzetworzonej, które wywołując przewlekłe stany zapalne, obniżają samopoczucie i wywołują wiele problemów zdrowotnych. Żywność taka może chwilowo poprawić nastrój, który jednak z czasem drastycznie spada. Stajemy się wówczas emocjonalnymi niewolnikami jedzenia.
Jeśli jednak zadbamy o odpowiedniej jakości, naturalne odżywienie, wsparte odpowiednią suplementacją, jesteśmy w stanie utrzymywać pozytywny nastrój, dobrze myśleć i podejmować właściwe decyzje. Kluczowe znaczenie ma dostarczanie zdrowych tłuszczy, białek, antyoksydantów, aktywnych form witamin oraz minerałów, a także postbiotyków i probiotyków.
Prawidłowy mikrobiom w jelitach ma ogromne znaczenia na nastrój, ponieważ ponad połowa serotoniny (hormonu szczęścia) pochodzi właśnie z nich. Również odpowiednie dostarczanie tryptofanu wpływa na właściwe funkcjonowanie mózgu.
Podsumowując, ogromny wpływ na zdrowie mamy my sami, dzięki kształtowaniu właściwych metod radzenia sobie z myślami i emocjami oraz podejmowaniu odpowiednich wyborów żywieniowych i dobrej znajomości siebie (swoich psychologicznych potrzeb).