21/10/2026
Bałam się! 🇵🇭
Zakładając firmę w Polsce wiele razy myślałam, że może to nie ma sensu. Że nikt nie polubi suszonych owoców na tyle, aby je zamawiać. Że coś się nie uda.
Wyszeptałam: Bahala na.
To filipińska filozofia, która niestety nie ma dobrego polskiego tłumaczenia, ale jeśli miałabym spróbować, to byłoby to mniej więcej “zrobiłam co mogłam, resztę oddaję”.
I to zdanie nie wyraża rezygnacji, ale zaufanie i wiarę w to, że jeśli działasz uczciwie i z sercem, to jakoś wyjdzie.
I wychodzii!
Dziś wysyłam paczki do całej Polski, moje mango stoi na półkach w Kauflandzie, a suszone owoce z Filipin jedzą ludzie, którzy nigdy wcześniej nie słyszeli o odmianie Carabao.
Bahala na. I trochę determinacji. 😁🥭
smakizdaleka.pl – link w bio. 🔗
📍 Gdzie kupić suszone owoce Filipinka?
W sklepach stacjonarnych:
Online: smakizdaleka.pl
💛 Użyj kodu FILIPINKA10 – 10% rabatu na całe zamówienie na smakizdaleka.pl