10/08/2026
🇮🇹 Są miejsca, do których się przychodzi. I są takie, do których się wraca.
Toscana w Koszalinie jest trochę jak mały kawałek Włoch, który jakimś cudem zabłądził nad Bałtyk i postanowił już tutaj zostać. ❤️
Ostatnio odwiedzili nas znajomi z niedalekich landów.
Nie przyjechali z pustymi rękami…
Przywieźli nam prezent z duszą — starą wagę Berkel. ⚖️🇮🇹
Piękną, ciężką od historii i stworzoną w czasach, kiedy przedmioty miały służyć przez pokolenia, a nie do końca gwarancji.
I chyba właśnie dlatego tak dobrze pasuje do Toscany.
Bo my też lubimy rzeczy prawdziwe.
Stół zastawiliśmy po włosku.
Były gnocchi z kurkami, były nasze włoskie smakołyki, było butikowe wino 🍷 — takie, za którym stoi człowiek, winnica i historia, a nie tylko etykieta na półce.
Rozmowy płynęły.
Kieliszki się napełniały.
Talerze pustoszały.
A czas… jak to w dobrym włoskim domu… na chwilę przestał mieć znaczenie.
Najedli się do syta, napili dobrego wina, pośmiali, nacieszyli chwilą i w końcu ruszyli w drogę powrotną.
Z uśmiechniętymi mordkami opuścili nasze piękne miasto. 😁❤️
A nam została stara Berkelka.
I kolejna historia, którą będziemy mogli opowiadać przy stole.
Bo Toscana to nie tylko restauracja.
To ludzie, spotkania, przyjaźnie, prezenty z historią i wieczory, których nie da się zamknąć w karcie menu.
To trochę Włoch w Koszalinie.
Toscana 🇮🇹
Tu karmimy.
Tu nalewamy.
Tu się spotykamy.
I cholernie lubimy, kiedy wracacie. ❤️
📍 Koszalin