30/10/2025
Szanowni Państwo,
Właśnie dowiedzieliśmy się, że w firmie Pana Mirosława Angielczyka "Dary Natury" doszło do pożaru. Jest nam niezmierni przykro i składamy wyrazy szacunku za utrzymanie wszystkich pracowników. Życzymy również szybkiej odbudowy.
Ale niestety musimy także napisać coś od nas, od firmy która niestety przez tą firmę doznała dużych uszczerbków, co wymusiło rezygnację ze współpracy. Chyba byliśmy "za mali"
Piszę tu jako przedsiębiorca znający firmę od podszewki jak działa wobec "kolegów po fachu", którzy jednocześnie byli i są ich źródłem dochodów:
Wszystko fajnie i pięknie, ale tak się składa, że mamy w Ciepielowie sklep, który prowadzimy z żoną od ponad 4 lat i niestety nie możemy ich nazwać uczciwą firmą wobec malutkich, rodzinnych działalności.
Ceny hurtowe były u nich często (nie wszystkie!) zawyżone i nie dające możliwości dobrej konkurencji w internecie czy nawet stacjonarnie, często w innych hurtowniach mieliśmy ceny niższe nawet o kilkadziesiąt %, ale to jest nieistotne, NAJWAŻNIEJSZE NIŻEJ:
- zero kontaktu z nami, wysyłanie produktów z krótką datą, pomimo usilnych próśb o długi termin.
- Nigdy, ale to NIGDY zamówienie nie zgadzało się w pełni. Ciągle czegoś brakowało bez uprzedzenia. Zamawialiśmy często produkty dla klientów pod zamówienie i ich brakowało - oczywiście od momentu złożenia zamówienia zero informacji. Przez to straciliśmy masę klientów i ogrom pieniędzy, co przyczyniło się także do bardzo dużych problemów finansowych w 2023r., bo często domawialiśmy rzeczy, aby dostawa była opłacalna.
- O braku produktu dowiadywaliśmy się po rozpakowaniu paczki , czasami czekaliśmy po 3 tygodnie I NIE BYŁO NAJWAŻNIEJSZYCH POZYCJI. I co mieliśmy powiedzieć klientowi, który czekał 3 tygodnie i dowiaduje się, że "nie ma i nie będzie"?
- Nigdy nie usłyszeliśmy "przepraszamy za braki", "dziękujemy za zamówienie", nie dostaliśmy żadnych, choćby drobnych upominków po dużych zamówieniach jak robi to inna firma zielarska Ziółko z Lubelszczyzny, która nawet przy drobnych dostawach utrzymywała kontakt jak z najlepszym klientem, Ceny w porównaniu do ich sklepu REWELACYJNE, o miłych upominkach dla zamawiających już nawet nie wspominając, od Ziółko mieliśmy nawet dwukrotną wizytę właściciela w naszym malutkim sklepiku, co było niezwykle miłe, co jakiś czas dzwonią, pytają co się stało jeśli nie zamawiamy jakiś czas (przepraszamy, mamy obecnie bardzo słaby ruch, ale wkrótce złożymy zamówienie). W Ziółko Brakło produktu, lub dostawa się wydłużała? Od razu dzwonią i przepraszają, pytają, czy chcemy nadal.
- Dary Natury - w ogóle. Zero, null
- Fakt - produkty są bardzo wysokiej jakości, ogromny wybór, większy od wspomnianych wyżej, co osobiście polecam. Ale uczciwość na niskim poziomie przynajmniej wobec małych.
Ktoś chce, niech zamawia. InPost nawet obniżył o 50% dostawy od nich. Szkoda, że nam też nie obniży, a bywają kryzysowe miesiące. Ale cóż, minikorporacja może więcej. Im się należy przecież. Im trzeba współczuć.
Tak, współczujemy, ale jednocześnie tylko się przyglądamy, ponieważ MY nie otrzymaliśmy żadnej pomocy w kryzysie. Jesteśmy za mali.
Koniec oświadczenia.