Pasieka Trzebnickie Wzgórza

Pasieka Trzebnickie Wzgórza Kiedy zaczynaliśmy naszą pszczelą przygodę, były tu tylko wzgórza, zieleń, cisza i małe drzewa owocowe… Co się zmieniło po tych niespełna 10 latach?

Przybyło około 100 uli pełnych pszczół, a małe drzewka przerodziły się w piękne sady.

Wieczór, altanka, cisza i światło prawdziwej świecy z wosku pszczelego. I od razu robi się trochę spokojniej🕯️🐝Dlaczego ...
17/07/2026

Wieczór, altanka, cisza i światło prawdziwej świecy z wosku pszczelego. I od razu robi się trochę spokojniej🕯️🐝

Dlaczego warto wybierać świece z prawdziwego wosku pszczelego? Bo palą się długo, dają ciepłe, naturalne światło i mają delikatny, miodowo-woskowy zapach, bez sztucznych perfum. Dobrze wykonana świeca z odpowiednio przyciętym knotem pali się równomiernie i spokojnie, tworząc dokładnie taki klimat, jakiego człowiek potrzebuje po całym dniu.

To także prosty produkt, bez zbędnego kombinowania: prawdziwy wosk pszczeli, knot i ogień. Dla mnie to wystarczający argument.

Mała rzecz, a potrafi zupełnie zmienić wieczór.

Tomek 🐝

https://sklep.pasieka-trzebnickie-wzgorza.pl/produkt/swiece-z-naturalnego-wosku-pszczelego/

16/07/2026

Jak myślicie, jaki miód właśnie się tutaj leje? 🍯

A w moim sklepie znajdziecie już tegoroczne miody: mniszkowy, wielokwiatowy, lipowy, tak, tak, ten ze spadzią, i jeszcze kilka innych pyszności prosto z pasieki.

Kto zgaduje pierwszy? 😄

https://sklep.pasieka-trzebnickie-wzgorza.pl/sklep/

Niektórzy je kochają, inni nienawidzą i hejtują. Czyli: miody z owocami 😄Ja sam uważam, że to naprawdę fajne połączenie,...
14/07/2026

Niektórzy je kochają, inni nienawidzą i hejtują. Czyli: miody z owocami 😄

Ja sam uważam, że to naprawdę fajne połączenie, szczególnie dla dzieciaków, które często na sam miód patrzą jak na coś podejrzanego i absolutnie niejadalnego. A kiedy do miodu dołącza owoc, nagle robi się ciekawiej, smaczniej i jakoś tak… słoik znika zdecydowanie szybciej.

Tutaj mamy połączenie miodu wielokwiatowego z maliną. Jest słodko, ale z wyraźnym, owocowym smakiem. Kolor? No sami widzicie. Różowy, trochę deserowy i taki, że od razu człowiek chce wsadzić do środka łyżeczkę.

Można jeść prosto ze słoika, dodać do owsianki, naleśników, jogurtu, kanapki albo deseru. Tylko pamiętajcie, żeby nie wrzucać go do wrzątku, bo miód zdecydowanie bardziej lubi przyjemne ciepło niż gotowanie.

Czy to nadal miód? Tak. Czy tradycjonaliści będą kręcić nosem? Pewnie też. Ale ja tam uważam, że czasem warto trochę odejść od klasyki, szczególnie kiedy efekt jest tak smaczny.

A Wy? Miody z owocami: miłość czy profanacja? 🍯

Miód mniszkowy z tegorocznych, wiosennych zbiorów. To właśnie wtedy, gdy łąki robią się żółte od mniszka, pszczoły mają ...
13/07/2026

Miód mniszkowy z tegorocznych, wiosennych zbiorów. To właśnie wtedy, gdy łąki robią się żółte od mniszka, pszczoły mają pełne ręce roboty. O ile pszczoły miałyby ręce, ale wiecie, o co chodzi.

Jest jasny, kremowy, czasem niemal waniliowy. I nie, nie jest „za blady”. Taki kolor jest dla miodu mniszkowego całkowicie naturalny, szczególnie po krystalizacji.

A czym właściwie jest krystalizacja? To naturalny proces, w którym płynny miód z czasem staje się gęstszy, kremowy albo ziarnisty. Nie oznacza to, że miód się zepsuł. Wręcz przeciwnie, prawdziwy miód wcześniej czy później krystalizuje, a tempo tego procesu zależy między innymi od rodzaju pożytku i proporcji naturalnych cukrów.

Miód mniszkowy zawiera przede wszystkim naturalne cukry proste, a także niewielkie ilości enzymów, kwasów organicznych, minerałów i związków o działaniu przeciwutleniającym. Tradycyjnie ceniony jest jako wsparcie w okresach osłabienia i zmęczenia. Ma łagodny, przyjemnie słodki smak z lekką, ziołową nutą.

Najlepiej smakuje na pieczywie, w owsiance, naleśnikach, z jogurtem albo prosto ze słoika. Do herbaty też, tylko nie do wrzątku, bo szkoda tego, co w nim dobre.

Tegoroczny miód mniszkowy - jasny, kremowy i podejrzanie szybko znikający ze słoika🍯🐝

https://sklep.pasieka-trzebnickie-wzgorza.pl/produkt/miod-mniszkowy/

Tegoroczna lipa🍯Tak, wiem. Patrzycie na słoik i część z Was myśli: „Halo, halo, a czy lipa nie powinna być jaśniejsza?”....
08/07/2026

Tegoroczna lipa🍯
Tak, wiem. Patrzycie na słoik i część z Was myśli: „Halo, halo, a czy lipa nie powinna być jaśniejsza?”.

No więc odpowiadam, zanim komisja śledcza do spraw koloru miodu powoła biegłych z internetu 😄

Miód lipowy nie zawsze wygląda tak samo.
Czasem jest jasny, złocisty, prawie słomkowy. A czasem idzie bardziej w bursztyn, ciepły brąz, mocniejszy odcień. Wszystko zależy od pogody, miejsca, momentu zbioru i tego, co akurat kwitło w okolicy.

Bo pszczoły, kochani, to nie są pracownice laboratorium z tabelką w łapkach. One nie lecą z checklistą: „Dziś tylko lipa, żadnych skoków w bok, żadnych atrakcji po drodze”😅

Nie. One lecą tam, gdzie natura daje nektar. A natura, jak wiadomo, ma własny charakter i rzadko pyta człowieka o zgodę.

Dlatego każdy sezon jest trochę inny. Każdy słoik ma swoją historię. I właśnie za to kocham prawdziwy miód. Nie za to, że wygląda jak z katalogu, tylko za to, że pachnie, smakuje i niesie w sobie konkretny czas, konkretną pogodę i konkretną pracę pszczół.

Ta lipa jest intensywna, aromatyczna, głęboka w smaku. Nie taka grzeczna i nijaka. Ma charakter. Trochę jak ja, ale słodsza 😄

Więc jeśli czekaliście na tegoroczny miód lipowy, to już jest.
Piękny, pachnący, naturalny i absolutnie nieprzepraszający za swój kolor.

Bo pszczoły robią miód. A nie filtr na Instagrama 🍯🐝

Zapraszam po słoiki, póki są.

EDIT: Moje miody kupicie tutaj: https://sklep.pasieka-trzebnickie-wzgorza.pl/sklep/

No i mam ją. Tegoroczna lipa już dostępna 🍯Jest piękna, gęsta i mega aromatyczna. Taka, że odkręcasz słoik i od razu czu...
07/07/2026

No i mam ją. Tegoroczna lipa już dostępna 🍯
Jest piękna, gęsta i mega aromatyczna. Taka, że odkręcasz słoik i od razu czuć lato, lipy i całą robotę, która za tym stoi.

A wierzcie mi, ten miód kosztował naprawdę dużo energii. Wyjazdy z pszczołami, doglądanie pasieki, pilnowanie pogody, noszenie, kręcenie i cała ta praca, której często nie widać na zdjęciach.

Ale jest. Tegoroczna, prawdziwa, z mojej pasieki.

Wiecie co? Można mnie spotkać w różnych miastach, na jarmarkach, targach i lokalnych wydarzeniach, gdzie sam stoję za st...
06/07/2026

Wiecie co? Można mnie spotkać w różnych miastach, na jarmarkach, targach i lokalnych wydarzeniach, gdzie sam stoję za stoiskiem i sprzedaję mój miód.

Zawsze można podejść, zapytać, spróbować, pogadać o pszczołach, o miodzie, o tym, co właśnie kwitnie i dlaczego jeden słoik smakuje zupełnie inaczej niż drugi.

Bo pszczelarstwo to nie tylko pasieka, ule i praca przy pszczołach. To też spotkania z ludźmi, rozmowy przy stoisku i ta fajna chwila, kiedy ktoś próbuje miodu i mówi: „o, ten biorę”.

Zapraszam Was serdecznie, zaglądajcie, jeśli gdzieś mnie zobaczycie.
A organizatorów jarmarków, targów i wydarzeń lokalnych zachęcam do kontaktu, chętnie przyjmuję zaproszenia na stoiska i kiermasze.

Do zobaczenia gdzieś w trasie.🍯🐝

Ten weekend dał nam w kość.Tak po prostu. Bez wielkich słów. Było ciężko jak diabli. Upał taki, że człowiek wychodził na...
29/06/2026

Ten weekend dał nam w kość.

Tak po prostu. Bez wielkich słów. Było ciężko jak diabli. Upał taki, że człowiek wychodził na pasiekę i po pięciu minutach miał ochotę zawrócić, położyć się pod kranem i udawać, że go nie ma.

A pszczoły?

Pszczoły w tym czasie robiły swoje. W ulu nie ma „dobra, za gorąco, dziś nie pracujemy”. Tam wszystko musi działać. Trzeba utrzymać temperaturę, wilgotność, zadbać o czerw, o matkę, o całą rodzinę.

Jedne noszą wodę, inne stoją przy wylotkach i wachlują skrzydłami, żeby ruszyć powietrze w środku. Taka ich klimatyzacja. Bez prądu, bez pilota, bez narzekania na serwis. Woda paruje, powietrze krąży, ul żyje.

A ja jeździłem od pasieki do pasieki, zaglądałem, sprawdzałem, pilnowałem, czy wszystko stoi, czy mają wodę, czy dają radę.

I powiem Wam szczerze: jestem zmęczony jak diabli.

A teraz jeszcze człowiek patrzy na prognozy i widzi nawałnice. No pięknie. Jak nie piekarnik, to pralka z funkcją wirowania.

Pogoda naprawdę oszalała. Najpierw taki żar, że asfalt prawie prosi o litość, a zaraz potem wiatr, burze i człowiek siedzi z duszą na ramieniu, czy daszki nie polecą, czy ule stoją, czy dziewczyny są bezpieczne.

Trzymajcie kciuki za pszczoły.

I za mnie też, bo ja po tym weekendzie wyglądam, jakbym był własnym dziadkiem (nie, nie dostaniecie fotki).

A jeśli chcecie mnie trochę wesprzeć, to zapraszam do sklepu. Są już miody, jest pyłek pszczeli i inne pszczele dobroci. Dziewczyny robią robotę, ja próbuję nadążyć.

https://sklep.pasieka-trzebnickie-wzgorza.pl/

🐝☀️🌪️

Upał na pasiece?Kiedy temperatura rośnie, pszczoły uruchamiają własny system chłodzenia. Jedne przynoszą wodę, inne usta...
26/06/2026

Upał na pasiece?

Kiedy temperatura rośnie, pszczoły uruchamiają własny system chłodzenia. Jedne przynoszą wodę, inne ustawiają się przy wylotku i wachlują skrzydłami, wymuszając ruch powietrza w ulu.

Woda paruje, powietrze krąży, a w środku trzeba utrzymać warunki potrzebne do życia i wychowania młodych pszczół. To precyzyjna, zespołowa robota, w której każda pszczoła wie, co ma robić.

A ja?

Ja jeżdżę od jednego miejsca do drugiego, zaglądam, sprawdzam, pilnuję i modlę się, żeby dziewczyny przetrwały ten żar.
Bo lato w pasiece bywa piękne, ale czasem jest po prostu walką o oddech.
🐝☀️

☀️ Idą upały, a to znaczy, że czas zadbać nie tylko o siebie, ale też o tych najmniejszych pracowników lata 🐝🦋Pszczoły, ...
25/06/2026

☀️ Idą upały, a to znaczy, że czas zadbać nie tylko o siebie, ale też o tych najmniejszych pracowników lata 🐝🦋

Pszczoły, trzmiele, motyle i inne owady zapylające w gorące dni naprawdę potrzebują wody. A my możemy im pomóc bardzo prosto – wystarczy małe poidło.

Jak je zrobić? 🐝

Weź płytki talerzyk, podstawkę pod doniczkę albo niewielką miskę. Włóż do środka kamyki, keramzyt, kawałki kory, patyczki albo mech. Chodzi o to, żeby owady miały gdzie bezpiecznie usiąść i nie wpadły do wody.

Potem nalej świeżej wody tak, żeby kamyki lub patyczki wystawały ponad powierzchnię. Poidło najlepiej postawić w spokojnym miejscu, w półcieniu, blisko kwiatów, ziół albo krzewów 🌿

W czasie upałów warto codziennie wymieniać wodę. To mały gest, ale dla pszczoły może znaczyć naprawdę dużo.

Dbajmy o owady, bo bez nich nie byłoby miodu, owoców, warzyw i tego całego pięknego, letniego zamieszania wokół nas 🍯🌸

Tomek

Adres

Brochocin 16/4
Brochocin
55-100

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pasieka Trzebnickie Wzgórza umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij